JAK WYLECZYŁAM SIĘ Z ANGINY (zapalenia migdałków podniebiennych)

Miałam problem. 2-3 razy do roku dopadała mnie angina, ropna.

Wielkie czopy na migdałkach. Ból, gorączka, fatalne samopoczucie. I oczywiście antybiotyki.
Wszystko do czasu póki nie poznałam pewnej pani, która zajmowała się medycyną chińską.
Pani ta pokazała mi, w jaki sposób pozbędę się na zawsze tej choroby.
Zabieg trwa z 2 min albo i krócej. Jest nieprzyjemny a wręcz bolesny.
Ale najważniejsze – działa.
Szukałam informacji o tej metodzie od dawna, ale nic. Nie ma ani słowa. Dopiero, gdy pomyślałam, że muszę się podzielić z Tobą zaczęłam szukać na stronach angielskich, no i bingo! Metoda się nazywa „ODPOWIETRZENIE PUNKTÓW obwodowych:
Techniki akupunktury” –
metody regulacji przepływu Qi w naczyniach krwionośnych poprzez wypuszczenie kropli krwi z określonych miejsc.

Wypuszczanie krwi jest jednym z najstarszych technik akupunktury.

http://www.itmonline.org/arts/bleeding.htm

CO JEST POTRZEBNE DO PRZEPROWADZENIA ZABIEGU?

  1. Igły lekarskie najlepiej 3, bo tyle będzie kłucia
  2. Środek do dezynfekcji (spirytus itp.)
  3. Waciki
  4. Cynamon J
  5. ¾ szklanki wody letniej
  6. Twoje 2 kciuki – miejsce zabiegu

Na czy polega zabieg?

„INSTRUKCJA  OBSŁUGI”  ZABIEGU UNICESTWIENIA ZAPALENIA MIGDAŁKÓW

Myjemy ręce, dobrze.
W miejscach czerwonych kropek na rys. kciuka (po obu stronach pod paznokciem) dezynfekujemy a następnie należy ukłuć się dość głęboko, aby wypłynęła kropla żylnej, ciemnoczerwonej krwi. Wkłucie najlepsze prostopadle do oznaczonych miejsc. Kolejność dowolna.
Następnie zjadamy pełną łyżeczkę cynamonu i popijamy wodą.
Wcieramy, dezynfekujemy.
Prawie po robocie, ale zabieg musi odbyć się 3 razy. Więc na następny i jeszcze następny dzień, najlepiej ok. tej samej godziny – kłujemy się + cynamon.

Trochę wydaje się jak szamaństwo!

No cóż, medycyna chińska ma ok. 3 tys. lat i nie będę dyskutować z kimkolwiek na ten temat. Mam wielki szacunek dla jej efektów.
Najważniejsze, że działa.
Czasami może się zdarzyć, że angina wraca – ja tak miałam. Zrobiłam jeszcze raz sobie ten zabieg i do dnia dzisiejszego ma spokój. (od 16 lat nie zachorowałam na anginę)
Polecałam i kilka osób zastosowało ten sposób wyleczenia anginy. Są zadowoleni i to się liczy.
Natomiast, jeśli chodzi o to, jak doszło do wyleczenia – ja kompletnie nie mam pojęcia!

Magia chińskiej medycyna i koniec.

Koncepcja energii w medycynie chińskiej, czyli rzecz o powstawaniu i przepływie Qi.

Qi jest podstawowym pojęciem zarówno w filozofii jak i medycynie Wschodu. O Qi traktuje wiele dzieł, ale nikt nie opisał dokładnie jej natury. W różnych źródłach Qi określana jest jako „tchnienie”, „kosmiczna energia”, „siła witalna”. Przedstawia ideę jedności człowieka i wszechświata. Energia Qi jest niewidzialna i bezgłośna, ale wszystko przenika, dając podstawę życiu i materii.

Zachodnie myślenie zostało zbudowane na filarach redukcjonizmu, dualizmu duszy i ciała, determinizmu. To powoduje, że patrzymy na świat w sposób liniowy. Lata mijają rok za rokiem, a człowiek jest coraz starszy. W chińskiej filozofii czas zatacza krąg: po wiośnie następują lato, jesień, zima, a następnie wiosna znowu powraca i przyroda budzi się do życia. Dzień poprzedza noc, ale po nocy znowu wstaje słońce. Energia Qi również jest nieliniowa i aby ją zrozumieć, należy na chwilę odstąpić od naszego tradycyjnego sposobu myślenia. Wtedy umysł i ciało w jedności ze światem będą postrzegane jako całość, misterna układanka, gdzie wszystkie elementy wpływają na siebie nawzajem.

W medycynie zachodniej uważa się, że organizm jest samodzielnym systemem, odgraniczonym od tego co zewnętrzne przez powłoki ciała. Aby wyleczyć pacjenta, należy oddziaływać na czynniki, które spowodowały chorobę (na przykład wirusy, bakterie). W medycynie chińskiej, przeciwnie, ciało uznawane jest za otwarty, połączony ze środowiskiem system, wysyłający i odbierający energię Qi. Wymiana Qi między człowiekiem a środowiskiem ma miejsce na najbardziej dystalnych punktach akupunkturowych, znajdujących się na kończynach. Zgodnie z medycyną chińską wszystkie punkty ciała połączone są przez sieć meridianów. Wyróżniane jest 12 meridianów głównych, przez które przepływa energia Qi i 8 tzw. meridianów cudownych, w których ta energia się znajduje. Wzdłuż meridianów znajdują się 362 punkty akupunkturowe, poprzez które można oddziaływać na Qi. Uważa się, że jeśli przepływ Qi jest niezaburzony, człowiek żyje w zdrowiu. Zastój Qi powoduje chorobę. Akupunktura pozwala na przywrócenie przepływu, a tym samym wyleczenie pacjenta. By powrócić do zdrowia, nie należy walczyć z zewnętrznymi patogenami ani ich unikać – wystarczy wzmacniać odporność pacjenta, najlepiej jeszcze przed wystąpieniem choroby.

Zrozumienie koncepcji „systemu otwartego” oraz Qi pozwoli zobaczyć, dlaczego ta energia może mieć lecznicze działanie i w jaki sposób terapeuta poprzez odpowiednio dobrane punkty może normalizować przepływ Qi w ciele pacjenta.

W przypadku stosowania akupunktury istotne jest rozróżnienie przy jakich schorzeniach akupunkturę można stosować jako podstawową metodę leczenia, a w jakich należy łączyć ją z innymi metodami akademickiej medycyny współczesnej.

źródła:
http://www.itcmkrakow.pl/pl/koncepcja-energii-w-medycynie-chinskiej-czyli-rzecz-o-powstawaniu-i-przeplywie-qi

http://www.itmonline.org/arts/bleeding.htm

Udostępnij ten wpis

Podziel się z innymi