Rozejrzyj się się w koło i zobacz, co natura ma dla Ciebie

Bo teraz jest najlepszy czas, aby zrobić naturalny i zdrowy miodzik z mniszka
Nasza wspaniała przyroda udostępnia nam tyle cudów a my wolimy byle, co i byle skąd.
Ludzie! Ogarnijcie się! Ewolucja Twojego ciała nie idzie na równi z wynalazkami współczesnej chemii spożywczej czy aptecznej. Zacznijcie używać mózgu! 

Stary przepis zdrowotny. A jak stary, babciny, to dobry:
Wybieramy się w słoneczny dzień na łąkę albo inne miejsce (z dala od szos), na którym mieszkają żółte mniszki, popularne dmuchawce czy też mlecze.

Zrywamy 300-400 główek otwartych kwiatów mniszka wraz z zieloną koroną, bez ogonka. Owady, które są w kwiecie chyba najlepiej strzepać delikatnie.

W domu zalewany kwiaty 1 litrem zimnej wody i należy odczekać pół godziny, aby pozostałe zwierzątka wyszły (chyba wyrzucisz je na dwór, żeby sobie żyły!).

Następnie zaczynamy powoli podgrzewać. Jak się zagotują, to zostaw na 20 minut, aby delikatnie pyrkało.
Potem odstaw z gotowania i zostaw na 24 godziny. W tym czasie kwiat mniszka odda nam to, co najlepsze do wywaru.

Na drugi dzień odsączamy kwiat. Najlepiej przez sitko. Z sitka należy jeszcze wycisnąć resztki soku z mniszka przez np. gazę.

Dosypujemy 1 kg cukru. Podgrzewamy, aby się rozpuścił. Dodajemy sok z 2 cytryn (bez pestek). Gotujemy. Delikatnie. Nawet 3 godziny. Do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Używamy garnka szerokiego (lepiej odparuje wodę) emaliowanego albo ze stali.

Do wyparzonych słoiczków, butelek wlewamy gorący. Zamykamy i przykrywamy kocem (tzw. sucha pasteryzacja 2-3 godz.) Albo pasteryzować na gorąco z 15 min.

Jak stosować: 2-3 łyżeczki dziennie, dzieci połowę dawki. Na co? przeziębienia, zapalenie górnych dróg oddechowych …
Ja proponuje profilaktycznie, codziennie.
A nie masz pojęcia jaka dobra lemoniada z miodzikiem – woda+miodzio+cytryna

Udostępnij ten wpis

Podziel się z innymi